Osobisty zabójca

Felieton

“Promieniowanie z telefonów komórkowych może w konsekwencji doprowadzić do braków żywności, wiąże się ono bowiem z wymieraniem pszczół zapylających większość roślin uprawnych – pisze brytyjski dziennik “The Independent”.

…Pierwsze doniesienia pojawiły się w USA jesienią. Obecnie objęło ono połowę stanów USA. Na Zachodnim Wybrzeżu wyginęło już 60 proc. pszczelich rojów, a na Wschodnim – 70 procent. Nagłe wymieranie pszczół dotarło do Niemiec, Szwajcarii, Hiszpanii, Portugalii, Włoch i Grecji.

…Według gazety niemieckie badania od dawna wskazywały na zmianę zachowania pszczół w pobliżu linii wysokiego napięcia. Zaś badania przeprowadzone przez doktora Jochena Kuhna z Uniwersytetu w Landau wskazują, że pszczoły nie powracają do ula, jeśli w pobliżu umieści się telefony komórkowe.

Z kolei George Carlo, który w latach 90. prowadził rozległe badania w USA na zlecenie rządu i telefonii komórkowej powiedział: “Jestem przekonany, że taka możliwość jest realna.

…Według “Independenta” niepokoją m.in. wyniki szwedzkich badań, które mówią o tym, że obecne nastolatki mogą w kwiecie wieku zacząć cierpieć na demencję starczą, ponieważ radiacja z telefonów komórkowych zabija komórki mózgu.”

źródło: www.onet.pl

Natura zawsze dawała nam znaki, że dążymy do samodestrukcji ale niestety postęp cywilizacyjny przesłaniał i dalej przesłania to co najważniejsze – życie całej ludzkości zależy tylko od niej samej!!! i nie chodzi tu bynajmniej o problem związany z żywnością bo z tym mam nadzieję jesteśmy w stanie sobie poradzić.
Miarodajne wyniki badań nad skutkami działania “fenomenu” jakim są telefony komórkowe będą dostępne dopiero za kilka lub kilkadziesiąt lat, a to oznacza, że sami sobie zgotowaliśmy nieciekawy los “królików doświadczalnych”… Może sie okazać, że za 100 lat naturalnym będzie posiadanie trzech par uszu – jedna para do standardowej komunikacji z otoczeniem, druga para będzie potrzebna do słuchania muzyki, a trzecia będzie służyła właśnie do obsługi telefonu komórkowego…
Zdaję sobie sprawę, że jest to przekolorowana wizja tego co może być ale pewne jest to, że wszystko odbije sie na naszym mózgu. To on przyjmuje na siebie główne uderzenie ataku. Mózg jak każdy wie też jest w pewnym sensie “urządzeniem” elektrycznym, a co się dzieje jak kilka takich urządzeń zacznie na siebie oddziaływać?! Wystarczy przystawić telefon komórkowy do urządzenia odbierającego fale elektromagnetyczne… O ile jednak o telefony bym się nie martwił o tyle mózg w tej potyczce nie ma raczej żadnych szans na zwycięstwo…
Sam zaczynam patrzeć na mojego “osobistego zabójcę” z innej perspektywy… Niestety jestem produktem cywilizacji i takie urządzenie jest już chyba na stałe przypisane do mojego żywota. Jedyne co mogę zrobić to używać go z głową. Chodzi mi oczywiście o drugą głowę bo pierwszej używam do zupełnie innych czynności, np. do komunikacji z otoczeniem…

~ - autor: szczudlik w dniu 16 kwiecień 2007 (poniedziałek), 11:30:31.

Dodaj komentarz